Czy bojowniki syjamskie są rybami agresywnymi?




Bojowniki syjamskie

Chciałbym odnieść się do tego tematu, na podstawie własnych doświadczeń oraz znajomości poglądów wieloletnich, doświadczonych hodowców tego gatunku (rasy hodowlanej). Otóż ci którzy hodują duże ilości tych rybek (duże, tzn. kilkaset do kilku tysięcy) zgodnie stwierdzają, że jest to rybka spokojna i flegmatyczna. Równie dobrze można by było twierdzić, że koguty to ptaki agresywne i np. psy są bardzo agresywne i niebezpieczne. A wiemy dobrze, że nikt zdrowo myślący nie przyklei takiej „łatki” tym stworzeniom. Okazują one agresję wobec przedstawicieli swego gatunku tylko w specyficznych warunkach, które z reguły stwarza im człowiek. To człowiecze chore instynkty każą wychowywać te biedne stworzenia na „morderców” i własnych wrogów. Tak też było i z bojownikami syjamskimi.

Pierwsze osobniki, które trafiały do domowych hodowli (w XIX wieku), były selekcjonowane pod kątem poziomu agresji do własnego gatunku i używane do walk publicznych (ten proceder do dzisiaj istnieje w Tajlandii). Doprowadziło to do rozprzestrzenienia się po świecie osobników z dominacją takiej cechy. Mimo, że później naukowcy sprowadzali do Europy wielokrotnie osobniki „dzikie”, to jednak główne prace hodowlane (w Syjamie i Chinach) doprowadziły do pojawienia się tam odmian o różnych barwach i kształcie płetw, które zdecydowanie lepiej się „sprzedały”. Bojowniki hodowane w małych zbiornikach (rasa hodowlana), wykształciły swoje własne cechy, które jedynie w niewielkim stopniu sięgają do korzeni (cech) ich przodków. Ale główne zachowania dotyczące ich wzajemnych relacji zostały takie same. Ciekawe prace badawcze przeprowadzili studenci japońscy, którzy na podstawie eksperymentów, stwierdzili, że poziom agresji u bojowników kształtowany jest we wczesnym okresie rozwoju, przez warunki w jakich zostały wychowane. Najbardziej agresywne są osobniki trzymane w izolacji, w maleńkich zbiorniczkach. Bojowniki przebywające od urodzenia w towarzystwie innych przedstawicieli swego gatunku, nie wykazują tych cech (poza naturalną rywalizacją o samice i w obronie gniazda). Więcej na ten temat można znaleźć w artykule Victorii Parnell z 28.4.2006 pt. Aggression and the Domestic Betta (Agresja i „domowe betta”).




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*