|
|
| ||
Węgorki "mikro" - Panagrellus Sp. ( oraz odmiana "Walter worms" )
Węgorki "mikro" są robaczkami wielkości (dlugości) max.1,2 mm i grubości 1/3 grubości włosa. Można je zaobserwować
używając lupy. W akwarium pływają w toni z prądami wody ok. 15 - 20 minut, by w końcu osiąść na dnie, gdzie mogą przeżyć
kilka dni.Są doskonałym pokarmem dla bojownicząt.Do hodowli węgorków "mikro" ("Walter worms"), używam pojemników na żywność
jakie sprzedawane są w hipermarketach.W zupełności wystarczą pojemniki o pojemności 0,5 l - 1 l.
Pół kilograma płatków owsianych ("górskich") gotowuję w małej ilości wody przez ok.10 minut, dolewam mleka,
aż papka owsiana stanie się lużna i gotuję przez następne 10 minut. Należy uważać by płatków nie przypalić.
Odstawiam na balkon do całkowitego wystygnięcia. Schłodzoną papkę nakładam do pojemników na grubość warstwy
ok.2 cm.Dodaję trochę wody, by powierzchnia papki była wilgotna, a następnie łyżkę odstałego przez 2 dni
piwa.Następnie dodaję łyżkę węgorków (z podłożem) ze starej hodowli.Pojemnik odstawiam w pobliże akwarium.
Nałeży pamiętać o wywierceniu otworów wentylacyjnych w pokrywce pojemnika.W otwory należy przetkać kawałki
waty, aby uniemożliwić przedostanie się do hodowli muszek - owocówek, które potrafią hodowlę zniszczyć (ocet).
Po około 3-4 dniach na powierzchni papki można będzie nawet gołym okiem zobaczyć mikro-falowanie od
poruszających się węgorków. Po około 10-14 dniach węgorkami można karmić narybek.Węgorki zbiera się z
powierzchni wewnętrznych pojemnika, na które masowo się wspinają (aby ułatwić życie akwarystom).
Robi się to pędzelkiem lub po prostu palcem i umieszcza się je w przeżroczystej buteleczce z wodą.
Buteleczkę potrząsa się i odstawia na kilka minut. Następnie odlewa się 2/3 wody i nalewa czystej do pełna.
Takie cykle powtarza się aż woda po wstrząśnięciu pozostanie przezroczysta, a w toni będzie widać pod lupa
dryfujące węgorki.Małą gruszką gumową, wodę z węgorkami rozlewa się po całej powierzchni zbiornika
tarliskowego.Male bojowniczątka przepadają za tym pokarmem.Po około 3-4 tygodniach użytkowania,
chociażby ze względu na paskudną woń, hodowlę należy odnowić, postępując jak wyżej.
Jest jeszcze drugi sposób przyrządzenia podłoża dla węgorków, który również często stosuję, gdyż jest szybszy
i prostszy.Na dno pojemnika wsypuję warstwę ok.1,5 cm płatków owsianych "górskich" i na powierzchnię wsypuję
warstwę ok.0,5 cm. "mączki owsianej" - pyłu z płatków owsianych, który otrzymuje się mieląc płatki w mikserze
do kawy (bardzo przydatne urządzenie dla akwarysty).Całość zalewam przegotowaną wodą i dodaję łyżeczkę
odstałego piwa. Następnie dodaję łyżkę węgorków (wraz z podłożem).Tak wykonana hodowla daje również dobre wyniki,
lecz zbiory węgorków są możliwe ok.7-14 dni później i hodowla jest bardziej narażona na ryzyko zepsucia.Trzeci sposób, który mogę polecić (wypróbowałem go wielokrotnie) polega na użyciu białego pieczywa. "Zaparzoną" niesłodką bułkę, wyciska się i odstawia do przestygnięcia.Po uzyskaniu temperatury pokojowej, wykłada się wyciśniętą papkę na dno słoika (tzw.wecka) na grubość 2 cm.Na wierzch wsypuje się łyżkę stołową mączki owsianej oraz wlewa się łyżkę stołową odstałego (najmniej dwa dni) piwa.Dodaje się trochę wody aby powierzchnia była wilgotna oraz łyżkę węgorków ze starej hodowli wraz z podłożem. Mniej więcej po 5-7 dniach węgorki zaczynają wychodzić na ściany słoika i można rozpocząć skarmianie. Taka hodowła jest najszybciej gotowa do zbiorów nicieni. Odmiana "Walter worms" lubi wyższe temperatury hodowli (25-30 st.Celsjusza) i powinna mieć podłoże z większą ilością rozpuszczonych drożdży (browarniczych lub piekarniczych). Dlatego stawiam pojemniki z tą odmianą na pokrywie oświetleniowej akwarium. ![]() Moje hodowle węgorków "mikro" oraz odmiany "Walter worms" w sześciu pojemnikach (po trzy na odmianę). |
|||
Grindale -Enchytraeus buchholzi
Grindale są białymi robaczkami o długości do 13 mm. i grubości do 0,4 mm.
Wyselekcjonował je z hodowli doniczkowców pan Morten Grindal ze Szwecji i on też je opisał. Dzięki temu akwaryści mają doskonały
pokarm dla młodych rybek.W Polsce hodowców Grindali nie jest dużo, mimo tego,że są one łatwe w hodowli.
Nikt nie sprzedaje hodowli zarodowych (startowych), więc wyjścia są dwa: otrzymać hodowlę od hodowcy (b.trudne)
i zakupić hodowlę w Niemczech (ok.35 EURO - drogie).Uprzedzam wszystkich chętnych: NIE PRZESYŁAM HODOWLI
STARTOWYCH GRINDALI !!.
Swoją hodowlę założyłem w pojemnikach po lodach 2kg. Jako podłoża użyłem ziemi do doniczek bez dodatków
(nawozów), z dodatkiem torfu.Jakość podłoża nie ma specjalnego znaczenia na wyniki hodowli, byleby tylko
ziemia nie miała odczynu kwaśnego i nie zawierała nawozów, gdyż grindale zginą.(Pózniejsze hodowle zakładałem już w pojemnikach
na żywność lub lody o pojemności ok.0,5-1 litr).Na dno pojemnika wlałem wode z rozpuszczoną sodą spożywczą (1 łyżka
stołowa na 10 kg ziemi),do wysokości ok.1 cm. od dna. Następnie wsypałem ziemię warstwą ok.10 cm.
Następnie zraszałem powierzchnię ziemi spryskiwaczem dotąd,aż poziom wody na dnie zwiększył się do około
2 cm.W ten sposób zapewniłem grindalom odpowiednią wilgotność hodowli, bez której nie mogą się obyć.
Następnie na wierzch podałem grudkę ziemi z grindalami ze starej hodowli, a na powierzchni rozpyliłem
kaszkę ryżową Nestle, którą również zmoczyłem wodą ze spryskiwacza.Grindale bowiem nie jedzą suchego pokarmu.
W pokrywce pojemników wywierciłem otwory, by zapewnić grindalom dostęp powietrza.Otwory zabezpieczyłem
aby muszki nie mogły się przedostać do hodowli.Następnie pojemniki umieściłem w pudle tekturowym w celu
odcięcia dopływu światła dziennego, które grindale zabija. Co drugi dzień sprawdzałem, czy kaszka została
zjedzona.W razie potrzeby posypywałem powierzchnię nową porcją (szczyptą) i zraszałem ją spryskiwaczem.
Po tygodniu można zobaczyć mrowiące się na powierzchni grindale, a po 1,5 miesiącu można już zacząć
karmienie ryb grindalami.W tym celu położyłem na powierzchni hodowli płytkę szklaną, którą posypałem
kaszką i zrosiłem wodą. W następnym dniu na płytce jest bardzo dużo robaczków.Robaki zbiera się z płytki
mokrym pędzelkiem lub palcem i umieszcza w szklance z wodą. Po intensywnym zamieszaniu i odstaniu, wodę
w szklance wymienia się. Następnie grindale zasysa się wraz z wodą za pmocą gruszki gumowej i odpowiednimi
porcjami podaje do zbiorników z rybkami.Grindale są pokarmem wysokokalorycznym, dlatego nie powinno się nimi
karmić dorosłych ryb permanentnie.Są one doskonałym pokarmem uzupełniającym.Dla narybku i młodzieży nie ma
jednak ograniczeń.Jako pokarm dla grindali stosuję kaszkę ryżową Nestle,sparzoną bułkę,biszkopty zamoczone
w przegotowanej wodzie,białe pieczywo zagotowane w mleku. Bardzo dobrym pokarmem dla Grindali jest sproszkowany pokarm dla ryb, gdyż zawiera dużo witamin, przez
co robaczki są pokarmem jeszcze bardziej treściwym i zdrowym dla ryb. Poniżej zamieszczam kilka fotek z moich hodowli
grindali.
![]() Nowa metoda hodowla grindali patrz: Grindale. |
|||
Pokarmy dla dorosłych rybMuszki owocówki (nielotne) - Drosophila melanogasterNielotne muszki owocówki, są zmienioną genetycznie odmianą muszek owocowych latających. Są one lepszym (wygodniejszym) pokarmem od muszek latających, gdyż łatwiej je "utrzymać" w słoiczku hodowlanym. Sama hodowla jest banalnie prosta i łatwa. Na dno czystych, dobrze wyparzonych słoiczków układamy 1-2cm warstwę podłoża hodowlanego, a następnie wpuszczamy do słoiczka muszki - nieloty. Słoiczek przykrywamy płócienną szmatką, ściągniętą gumką. Uwaga: hodowle trzeba chronić przed mrówkami "faraonkami", które potrafią "wymordować" całą populację muszek wraz z larwami. W tym celu słoiczki z hodowlami muszek wkładamy do większego pudełka z wodą, dbając aby płótno-przykrywka nie dotykało ścianek pudełka. Po 12-15 dniach (w zależności od temperatury 22-25 st.C.) muszki można będzie podać dorosłym rybkom. Co drugi dzień trzeba sprawdzać wizualnie wilgotność podłoża w słoiczkach i w razie potrzeby zakroplić przez szmatkę trochę wody. Podłożem hodowlanym może być masa sporządzona wg następującego przepisu: 100g. muessli owocowe, 200g. płatki owsiane, 400g. wody, 250g. wina (białego, słodkiego, najtańszego), 20g. winnego octu. Zmieszać wszystko i zostawić na 3 godziny, porozlewać do naczyń hodowlanych. Inny przepis: 250g płatków owsianych, 250g jabłek startych, 10g octu winnego, 300g wody, całość wymieszać, ułożyć 1-2cm warstwą do wyparzonych słoiczków, zakryć szmatką płócienną z gumką i zostawić na 3 godziny. Do łażenia muszkom trzeba położyć na warstwie pożywki zmięta folię lub plastykową siateczkę. Nadmiar przyrządzonego podłoża można przechować w lodówce przez kilka tygodni, dla następnej hodowli.
|
|||
Przygotowanie pełnowartościowych pokarmów preparowanychSerce wołoweKawałek mięsa z serca wołowego (250g) należy sparzyć gorącą wodą a następnie wysuszyć "na kość" umieszczając w ciepłym i przewiewnym miejscu (w słoiku zakrytym szmatką z gumką - jak muszki owocowe). W zimie może to być kaloryfer, w lecie na słońcu. Gdy mięso będzie już zasuszone, wyparzonym pilniczkiem do paznokci lub zegarmistrzowskim ścieramy je na proszek i wsypujemy do słoika. Można również suche mięso skrobać nożem. Trzy ząbki czosnku miażdżymy i miazgę wsypujemy do pół szklanki wody. Dokladnie mieszamy i odsączamy dwie,trzy łyżki wody do słoiczka z proszkiem z serca wołowego. Wilgotną masę "proszkową" wkładamy do małych pojemniczków plastykowych (np. po pokarmach mrożonych) i wkładamy do zamrażalnika (-10 st.C.). Karmimy rozmrażając w buteleczce wody i po zamieszaniu rozlewamy w toni zbiornika. Pokarm ten jest bardzo lubiany przez młode bojowniki (i wszystkie inne moje rybki). |
|||